Polskie Góry background

Kościół Wang

Kościół Wang został oddany do użytku parafii ewangelickiej w Karpaczu 28 lipca 1844 roku, jednak jego historia sięga przełomu XII i XIII wieku. Dzisiaj świątynia pełni nie tylko funkcje sakralne, ale jest jedną z ciekawszych atrakcji turystycznych Karkonoszy.

Świątynia Wang

Świątynia Wang (fot. pawulon, fotopolska.eu)

Budowla z krainy trolli

Miejscowość Vang nad Jeziorem Vangsmjøse znajduje się w południowo-środkowej części Norwegii. Dookoła otaczają ją góry, sięgające półtora kilometra wysokości. Jednym z najbardziej znanych szczytów w okolicy jest Grindafjellet, na którym według dawnych legend zamieszkiwać miał troll Tindull Grindo. Trolle oraz ich żeńskie odpowiedniki - huldry są stworami pochodzącymi z mitologii nordyckiej i stanową stały element kultury skandynawskiej.

Kościół w Vang został zbudowany w 1175 roku. Służył tam wiernym przez niemal siedem wieków. Jednak w 1832 roku zdecydowano, że potrzebna jest większa świątynia. Stary kościół mógł pomieścić jedynie ok. 200 osób. Poza tym budowla była już zniszczona i wymagała remontu a miejscowa wspólnota była uboga. Na budowę nowej świątyni zaciągnięto pożyczkę, stary kościółek niszczał. Zainteresował się nim norweski malarz Jan Krystian Dahl, który postanowił ratować zabytek. Były pomysły, aby go przenieść do Bergen, gdzie miałby stać się muzeum lub do Oslo, gdzie miałby pełnić funkcję Kościoła Królewskiego. W końcu zorganizowano aukcję, na której drewnianą świątynię za 320 koron kupił pruski król Fryderyk Wilhelm IV.

Norweski kościół w Karkonoszach

Rozebrana świątynia została przewieziona do Bergen, gdzie statkiem przepłynęła do Szczecina. Następnie drewniane elementy spławiono Odrą i przeniesiono do Muzeum Królewskiego w Berlinie. Budynek miał zostać zrekonstruowany na Wyspie Pawiej niedaleko Berlina jednak dzięki zabiegom pochodzącej z Bukowca Hrabiny von Reden, król odstąpił od zamiarów i postanowił postawić kościół w Karkonoszach.

Hrabia von Schaffgotsch z Cieplic podarował teren na zboczu Czarnej Góry. Właśnie tam, przy drodze na Śnieżkę złożono budynek dorabiając brakujące elementy zgodnie z planami sporządzonymi przy rozbiórce. Po dwóch latach, przy udziale króla i jego małżonki, nastąpiło uroczyste poświęcenie świątyni, która stała się niemieckim ewangelicko-luterańskim kościołem parafialnym.

Bez jednego gwoździa

Świątynia Wang jest przykładem skandynawskiej sztuki. Poszczególne elementy kościoła zostały wykonane z norweskiej sosny, która dzięki nasyceniu żywicą charakteryzuje się niebywałą trwałością. Cała konstrukcja została wykonana przy pomocy zastrzałów i innych złączy ciesielskich. Tak wspaniały budynek wzniesiono bez wbijania choćby jednego gwoździa. Stawiając klepkowy kościół z przywiezionych elementów, dobudowywano też nowe. W tym celu sprowadzano z Norwegii oryginalne drewno.

Drewniana świątynia w Karpaczu

Drewniana świątynia w Karpaczu (fot. Pankrzysztoff, Wikipedia)

Obok postawiono masywną, wysoką, kamienną dzwonnicę. Jej głównym zadaniem jest ochrona kościółka przez silnymi, górskimi wiatrami. Kościołów tego typu postawiono w Norwegii około tysiąca. Do naszych czasów przetrwało ich zaledwie kilkadziesiąt. Jeden jest właśnie u nas. Norwegowie czynili starania, aby odzyskać zabytek w latach 70-tych ubiegłego wieku. Na szczęście bezskutecznie. Obecnie, ten niecodzienny przykład nordyckiej kultury odwiedza około 200 tysięcy turystów rocznie.

Polecane strony